poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Ochota zamiast frustracji - witaminy jako dawcy energii

Dnie stają się coraz dłuższe i temperatury  wspinają się wysoko.  Znowu wyciągamy sandałki z szafek. Prawie, że jest już pełnia lata i jak resztki zimowej ospałości  wypędzisz z kości możesz poczytać w naszych specjalnych wskazówkach witaminowych.

Ruch i ponownie ruch. Wynocha na świeże powietrze! I tam oddychaj naprawdę głęboko, to odpędza zimę i pozwala tańczyć mięśniom.

Pij jak najwięcej. Herbaty mają zawsze sezon. One oczyszczają i nie zawierają kalorii. Z odrobiną świeżej cytryny  dajesz dodatek wit.C.

Owoce i warzywa. Z temperaturą wzrasta chęć na  świeże owoce. Te lekkie pokarmy  są dobrze strawne i "chłodzą" od wewnątrz.

Witamina C. Jest rozpuszczalną w wodzie i powinna w małych dawkach, być regularnie pobieraną. W innym przypadku zostaje za dużo wydalone przez jelita.

100 mg. Witaminy C na dzień są wystarczające do zabezpieczenia jej zawartości w organiźmie. Kobiety ciężarne i karmiące piersią potrzebują do 150 mg wit. C dziennie. Również palacze tytoniu , ponieważ ona wchłania wolne rodniki , powstające podczas palenia papierosów. 

Ochrona od wewnątrz. Wraz ze wzrostem natężenia słońca podnosi się zapotrzebowanie na witaminy chroniące skórę. Witamina E, C i beta - karoten pomagają utrzymać wolne rodniki pod kontrolą

Wapń.  Szczególnie osoby ze skłonnościami do reakcji alergicznych  powinny przyjmować wiele wapnia. On ma działanie stabilizujące komórki . On zapobiega uwalnianiu histaminy, odpowiedzialnej za reakcje alergiczne skóry.