środa, 10 października 2012

Zapobieganie kaszlowi, katarowi i innym

Rano boli trochę gardło, w ciągu dnia zaczyna kapać z nosa i czujesz się  zmęczonym, mięśnie i stawy lekko bolą - następnego dnia kaszlesz , mierzysz gorączkę i masz tylko troszeczkę "temperatury".. Gdzieś się zaraziłeś! Stałeś się  ofiarą tzw. infektu grypalnego , znanego pod inną nazwą jako "przeziębienie". Jednocześnie ma  nienaruszony układ odpornościowy dobrą szansę , że właśnie TĄ  jesienią to się nie powtórzy ( albo conajmniej nie będzie tak źle...)

Zasada numer jeden:  wszędzie tam, gdzie idziesz zachowaj dystans. I to także przy (jeszcze) zdrowych osobach!  Zanim choroba się rozwinie  mija conajmniej 5 dni  - pięć dni w ciągu których  osoba dotknięta o niej nic nie wie, ale sama może zakazić następne osoby. Lekki pocałunek - i już  skończyły się następne dwa tygodnie, jako zdrowe!

Grypalna infekcja  - nie mylić z prawdziwą grypą! -  jest rozprowadzana poprzez zakażenie kropelkowe i jej patogeny wszędzie się znajdują. Jak tylko osoba chora kicha , jest już powietrze dookoła  nimi zanieczyszczone. Podczas wydmuchania nosa dotyka jego  - i tą samą ręką dotyka klamki na drzwiach , spłukanie toalety , słuchawkę telefonu , włącza telewizor..

Zasada numer drugi aż do numeru piątego: regularnie witerzyć pomieszczenie!  to obniża stężenie  wirusówe choroby  w powietrzu. Jednocześnie nie wolno pozwolić wysychać śluzówkom, bo wtedy stajesz się podatniejszym na chorobę ( spray do nosa z wodą morską  lub inhalacje są bardzo pomocne).Poza tym konieczne jest częste mycie rąk , częściej niż normalnie i to z mydłem( w żadnym przypadku nie używać wiszącego ręcznika!) I: nie wolno samemu dotykać własnej twarzy!  Dotkniesz  zakażone miejsce  jak własny nos, mogą wirusy się szybko rozprzestrzenić w całym organiźmie.

Zasada numer sześć: prawidłowo funkcjonujący układ odpornościowy uwalnia  bardzo wiele różnych substancji , które zabijają wirusy i bakterie. Aktywność odpowiednich komórek  w naszej krwi  może zostać wzmocniona, według opinii ekspertów, poprzez przyjmowanie modulatorów immunologicznych - to są rośliny lecznicze jak: jeżówka(Echinacea), dziki imbir (Baptisia) , drzewo życia (Thuja) i konopie wodne (Eupatorium). Także pomocna jest witamina C i cynk.

Zasada numer siedem : dużo spać i zredukować stres:  układ odpornościowy jest  wspomagany przez wystarczający sen  i odpowiednie przerwy. To jest zależne od podziału zasobów w organiźmie; jest układ odpornościowy bardzo  obciążony , może lepiej się regenerować podczas fazy spokoju  i zbiera swoje siły - z produkowaniem  substancji obronnych. Za dużo stresu  obniża zdolność  obrony przeciw wirusom i bakteriom . Z tego powodu  działają bardzo dobrze treningi   relaksacyjne  jak "autogenny trening".