niedziela, 14 września 2008

Szczęście jest chemicznym ptaszkiem

Na rausz, zachęty i ekstazę: to są pojęcia , które według nas są ściśle związane z uczuciem szczęścia. Ale apelujemy do naszego rozsądku. I co nam odpowiadają trzeźwi naukowcy? Nic, tylko chemia... Ale bądź pewnym: ty możesz aktywować własną  fabrykę narkotyków organzmu! Neurolog i psychiatra dr.  Walter Amberg w zawijaniu tekstu. 

Dobre połączenie. To że opium łagodzi ból jest już znane od  pond 6000 lat. Dlaczego tak dobrze i odurzająco działa  wykryto w roku 1975: opium i morfina dokują na pewnych receptorach nerwowych, do których pasują jak klucz do zamka. Te receptory mają inne zadania, aniżeli zostać napchanym narkotykami. One są dla każdej substancji, którą produkuje organizm, która podobnie działa jak opium  i chemicznie jest jemu podobna: właśnie - edorfiny. 

Narkotyki, samemu produkowane. Endorfiny są więc endogenne ("wewnątrz-urodzone") Morfina - pochodzący z organizmu opiat, który jest produkowany w ekstremalnych sytuacjach. Ona ma działanie łagodzące bóle, kojące , łagodzi stany lękowe i daje ogólne uczcuice szczęścia.Ale uwaga!  Stan, że nasz organim produkuje substancje należące do narkotyków nie upoważnia nas do ich nadużycia. Przeciwnie! Poprzez chroniczne nadużycie narkotyków i alkoholu  dochodzi do zmian w naturalnym metaboliźmie endorfin. To jest jak w mięśniu: jeśli jego ine zmienię - zaniknie. I jeśli chcę jego zastąpić  - nie ma już jego. Głupia sytuacja - jeśli można tak powiedzieć.

Ból, słabnie. Co znowu wymyśliła natura, że nam dała metabolizm endorfin? No więc: ona nam pomogła. Endorfiny są istotne dla naszego życia. Aby odpowiednio reagować w niebezpiecznych i uwalniających lęki sytuacjach, dochodzi do nadmiaru uwalniania endorfin. Również przy silnych bólach, po wypadku lub porodzie. Tylko to może wytłumaczyć dlaczego ciężko ranni idą kilometrami  do ich celu.

Hormon szczęścia. Kiedy mówimy dzsiaj o "hormonach szczęścia" mamy na myśli  w zasadzie przekaźnik nerwowy - serotoninę , która odgrywa główną rolę w naszym dobrym samopoczuciu. Pobudzenie metabolizmu serotoniny  - np. poprzez regularny trening - łagodzi ataki paniki , pomaga przy Burnout syndromie jak i przy lekkich i średnio - lekkich depresjach  oraz migrenie. Serotonina podnosi łagodnie  dobre samopoczucie - w stanie rauszu  nie może nas katapultować.

Rausz biegu. Tak zwany " szczyt biegu" jest z punktu widzenia badaczy  bardzo delikatną sprawą. Aby biegać aż do transu , konieczne jest więcej aniżeli dobry trening . To musisz iść aż do granicy wytrzymałości. Niekoniecznie pożądane, bo także " naturalny"  kik może nas uzależniać. Ze wszystkimi działaniami ubocznymi jak podnoszenie dawki i  objawy odwyku. Ale dobra widomość: aktywatory endorfin  :to ostre przyprawy jak chili, medytacja , akupunktura, joga, taniec, post - i seks! .