niedziela, 22 września 2013

Kuracja Biotta - dzień 7

Alicja:
"Kto nie przeprowadził tej kuracji , nie może sobie wyobrazić jak pięknym jest wrócenie do " normalnego" pożywienia. Ja mogę tylko tyle powiedzieć: wszystko smakuje jeszcze lepiej, nagle żujesz dokładnie i powoli i naprawdę delektujesz się każdym kawałeczkiem. Dzisiaj miałam na śniadanie 2 tosty z dżemem morelowym - mmhm... jakie to było pyszne! :) 

Na obiad jadłam warzywa z gryla  i na kolację kawałeczek chleba z serkiem ( o ty marzyłam już przez cały tydzień)!! Ja mam wrażenie, że mój brzuch nie ""pęcznieje"  po tych smakołykach . Ja wierzę, że kuracja Biotta  funkcjonuje!!:)

Stefan:
"No,no, ja wprawdzie nie mogę tak głośno się cieszyć jak Alicja ! Ja jadłem już wcześniej coś  stałego - w czwartek , ale wczoraj piłem tylko soki  i dzisiaj na śniadanie zjadłem musli, na obiad makaron z sosem pomidorowym  i na kolację  sałatę. Nawet jeśli mój sukces jest tylko połową sukcesu Alicji , cieszę się , że wypróbowałem kurację Biotta , bo ja ją naprawdę mogę każdemu polecić!:) "

Do produktu

Krótki opis

Zobacz dzień 6

Zobacz dzień 5

Zobacz dzień 4

Zobacz dzień 3

Zobacz dzień 1 + 2